Sztuka kończenia
Author:
02 11th, 2010 in
panem,
oto,
tzw,
kilka,
sztuka,
temu,
ku,
oferta,
dni,
mu
Zdecydowanie mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym, jak kończy. Oto przykład:
Kilka dni temu wymieniałam korespondencję z pewnym Panem w sprawach tzw. biznesowych. Ku mojemu rozczarowaniu okazało się, że jego oferta nie posiada rzeczy dla mnie oczywistej i ważnej, więc napisałam mu to i podziękowałam za poświęcony czas. Pan odpisał mi [...]
Akcja musi być jasna
Jeśli używamy jednego formularza to zapisania i wypisania z newslettera, to trzeba uważać.
Spójrz na obrazek (źródło: Tur-Info.pl):
Dobrze kombinujesz. Jeśli ktoś chce się wypisać, to musi kliknąć przycisk “Zapisz”.
Można powiedzieć, że to przecież oczywiste, co oznacza przycisk “Zapisz” w tym kontekście, ale ja jestem innego zdania. Jeśli coś można zrobić prościej, to zróbmy to.
Jak wybrnąć z [...]
O przyciskach
Cytat:
Zanim powstała książka “Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus”, John Gray napisał “Men, Women and Relationships” (Mężczyźni, kobiety i związki). Zaczął od pewnej anegdoty.
Ojciec Graya podwiózł autostopowicza. Ten w podzięce go okradł, a następnie uwięził w bagażniku samochodu. Policja odebrała dwa zgłoszenia o zaginięciu samochodu, ale niedokładne wskazówki dotyczące miejsca uniemożliwiły jego odnalezienie. [...]
Porównywarki po mojemu
Author:
02 11th, 2010 in
tzw
Ostatnio w blogosferze tzw. e-biznesowej, pojawiły się wpisy na temat porównywarek. Jako że nie lubię robić wpisów typu news z newsa, to postaram się tylko uzupełnić o własną opinię.
Mój stosunek do porównywarek jest mało optymistyczny. Otóż nie uważam, aby model walki cenowej służył biznesowi w takim ujęciu, jaki ja uważam za najlepszy.
Mnie osobiście [...]
Komentarze w sklepie internetowym
O tym, że powinna być możliwość komentowania produktów w sklepie internetowym, chyba nie muszę pisać. Warto jednak zastanowić się nad tym, jaką przyjąć formę możliwości komentowania, aby była ona najlepszym rozwiązaniem i dla klientów i dla sprzedawców.
Jakie są możliwości komentowania w sklepie?
1. Komentowanie bez logowania, dostępne dla wszystkich.
2. Komentowanie bez logowania, ale dostępne [...]
Gazeta.pl nie lubi użytkowników
Całość pozostawię bez komentarza. Po prostu opowiem, jak było. A było tak:
Skomentuję sobie artykuł na toruńskiej GW. Trzeba się zalogować. Jak trzeba, to trzeba. No to się zaloguję:
Gdzie jest opcja przypomnienia hasła? Nie ma. Wyłączam Adblocka (tak, używam – wiecie, co Brański mówi o takich ;)), odświeżam, nie ma. W pomocy – nie ma. Googlam. [...]
Czas realizacji zamówienia – z pomysłem
Pokażę dziś coś, co ujęło mnie swoją prostotą i skutecznością.
Każdy sklep, który chce wygrać walkę o klienta, musi przechodzić z systemu pt. “ściągamy z hurtowni” na “realizujemy w 24 godziny”.
W efekcie coraz więcej sklepów ma czas realizacji “24 godziny”. Warto jednak zauważyć, że ten termin jest:
a) oklepany – każdy tak pisze i teoretycznie [...]
Koszyk w Helion.pl – tylko dla bystrzaków
Zebrało mi się na przetestowanie interkoszyka w Helionie. Czym jest interkoszyk, przeczytasz na stronie Helionu.
Poniższy tekst dotyczy koszyka w Helion SA w ogóle tzn. nie ma znaczenia czy korzystamy z “inter”, kupując w kilku sklepach, czy kupujemy tylko w jednym – w obu przypadkach koszyk wygląda i działa dokładnie tak samo. Sam pomysł z interkoszykiem [...]
Nowy trend w marketingu – jest już definicja!
Bartek Dymecki zaobserwował nową formę w marketingu. Przyznam szczerze, że definicja Bartka – choć żartobliwa – jest bardzo trafna i wróżę, że wejdzie do kanonu marketingu internetowego, w takim stylu, jak “śmiali się, że…, ale gdy…”.
Jeśli jeszcze nie znacie, to polecam gorąco wpis:
http://www.dymecki.pl/2009/07/marketing-zebrzacy/
Patrycja Kierzkowska
E-delikatesy – jeden myśli, drugi nie
Pod lupę wzięłam dwa delikatesy internetowe, które na wstępie pytają o to samo, ale ich reakcja na odpowiedź jest inna.
Spójrzmy najpierw na a.pl
Po wejściu ukazuje się ramka, w której należy wpisać kod pocztowy, aby sprawdzić, czy w naszym miejscu zamieszkania jest możliwa dostawa.
Wpisuję dla przykładu Tarczyn (abstrahując już od tego, czy należy on do [...]
Zderzenie koncepcyjne
Author:
02 11th, 2010 in
oji,
od
Rzecz dzieje się po wysyłce newslettera z okazji uruchomienia nowej odsłony EscapeMagazine.pl.
Kontekst:
Po wysyłce newslettera zawsze przychodzą odpowiedzi dotyczące treści. W tym przypadku dotyczyły nowej strony i powieści “Nie cierpię”. Wszystkim strona się podobała (od kiedy ludziom podobają się zmiany? ;)), co do powieści zdania były podzielone.
Człowiek X z Escape:
W przyszłości bardziej targetujmy wysyłki, żeby [...]
Jak nazwać miejsce, w którym można odłożyć produkty?
Author:
02 11th, 2010 in
prosta
O tym, że czasami nie warto wychodzić przed szereg, pisałam wielokrotnie przy różnych okazjach. Dzisiaj ciekawy przykład pt. “Przechowalnia”.
Ogólna zasada jest prosta – jeśli jesteś na rynku mniejszy, to w przypadku elementów nawigacyjnych trzymaj się standardu, jaki wyznaczają więksi, a za większymi inni. Dzięki temu klient, który przyjdzie do Ciebie, będzie stykał się ze znanymi [...]
Zarządzanie projektami
Jeżeli chcesz zbudować statek, nie przywołuj mężczyzn, żeby zdobyć drewno i rozdzielić pracę, ale rozbudź w nich tęsknotę za otwartym, nieskończonym morzem.
Antoine de Saint Exupéry
Podobny wpis:
- Motywacja i zarządzanie według Królika
Dodatkowe wpisy >>:
Agencja Mienia Wojskowego zarobiła 238 mln zł
Jak pokochać Krzysztofa?
Prosty sposób na skuteczne skrócenie dystansu między pracownikiem firmy a klientem.
Ja i kilku znajomych prenumerujemy newsletter tzw. Krzyśka. Krzysiek fajnie pisze i do tego podpisuje się zawsze jako “Krzysiek”, dodając dalej swoje nazwisko.
Po zapisaniu się na newsletter Krzysiek wysyła z automatu informacje o sobie i swoich wizjach na temat. Dzięki temu od początku buduje [...]
Dodatkowe wpisy >>:
Nakarmiliśmy Biedronkę 16 miliardami
Euro tak słabe nie było już dawno
Kilka słów o wyborach w życiu klienta
Na Allegro kupuję dla siebie, rodziny i znajomych. Dwie ostatnie grupy osób czasami zlecają mi zakup czegoś dla siebie, jako rzekomo osobie bardziej doświadczonej w zakupach przez internet.
Tym razem zlecenie było bardzo proste – kupić piżamę, konkretnego koloru, rozmiaru i producenta. Aż za proste, żeby się czegoś przy tej okazji nie nauczyć.
Dodam na marginesie, że [...]
Dodatkowe wpisy >>:
Cimoszewicz: Poprę tego, który...
Graś: Prześwietlimy każdy atak na minister Kopacz
Wałęsa: Tusk nie powinien startować
Wypych: Urzędnicy popełnili błąd
Wassermann: PiS wystawi Zbycha i Mira